Domowy burger- niby fast food - a nie do końca śmieciowy

Jaką mamy alternatywę na pyszne i niezdrowe fast food'y?
Pyszne i domowe fast food'y :)
Z talerzy młodszej części rodziny znikają w mgnieniu oka.

Przepis znaleziony kiedyś w magicznym internecie się sprawdził, zatem teraz z czystym sumieniem mogę się nim podzielić z Wami :)



Składniki:

  • mięso mielone wołowe/ wieprzowe/ mieszane - oczywiste, najlepiej kiedy jest to wołowina, ale ponieważ jest to jedzenie fast, dajemy takie mięso jakie mamy akurat w domu :)
  • pół szklanki bulionu
  • sproszkowane chilli, pieprz cytrynowy, sproszkowany imbir (może być świeży), kolendra, gorczyca, sól- pół łyżeczki każdej z przypraw
  • bułki do burgerów
  • warzywa: sałata, pomidor, cebula, ogórek- świeży, konserwowy, 
  • prażona cebula
  • majonez, ketchup
Wiem, wiem... Do burgerów najlepsza wołowina! I to taka z tłuszczykiem! Jeśli mamy na stanie super, jeśli są braki w towarze, myślę, ze jak zastąpimy innym mięsem, nic się nie stanie. Jasne, będzie inny smak, ale nadal będziemy wiedzieć co mamy na talerzu. A to już coś. :)

Mięso doprawiamy przyprawami. Gorczycę, białą- gdyby były wątpliwości- oraz kolendrę możemy ugnieść w moździerzu, zemleć w młynku, w zależności czym dysponujecie. Można również kupić już sproszkowane przyprawy. 

Dolewamy bulion i dokładnie wyrabiamy mięso.
Formujemy kotlety. Trzeba mieć na uwadze, że podczas smażenia, one zmniejszą swój rozmiar, dlatego warto zrobić nieco większe, niż bułka.
Jeśli mamy patelnię grillową, mięso smażymy własnie na niej bez użycia tłuszczu. Jeśli nie posiadam takowej, smażymy na zwykłej. Odrobinę musimy ja natłuścić, żeby mięso nie przywarło. 
Pamiętajcie, ze patelnia musi być bardzo mocno rozgrzana.

Bułki, kroimy na pól i wrzucamy na chwilę do piekarnika, żeby nabrały temperatury i lekkiej chrupkości.

Usmażone kotlety odkładamy na chwilę na talerz, żeby 'odpoczęły'.

Na bułce układamy ulubione warzywa, mój skład widzicie wyżej, polewamy sosami- tutaj również zupełna dowolność, u mnie był to jedynie majonez i ketchup- tak trochę okrojone, czasu nie było na więcej :)

Zamykamy bułę i gotowe. Szybka kolacja gotowa.

U nas zazwyczaj zupełnie spontanicznie zjawia się na talerzach.

Popularne posty